#recenzja | „Plastik fantastik?” – Eun-Ju Kim

Życie bez plastiku wydaje się wręcz niemożliwe. Tworzywa sztuczne są wszędzie: w samochodach, samolotach, a nawet statkach kosmicznych. Dzięki nim życie stało się tańsze, łatwiejsze i... bezpieczniejsze - użycie jednorazowych strzykawek czy kroplówek w szpitalu powoduje, że ryzyko zakażenia czy infekcji znacząco spadło. Niestety ten wyjątkowy materiał ma jedną, dość poważną wadę - może rozkładać … Czytaj dalej #recenzja | „Plastik fantastik?” – Eun-Ju Kim

#recenzja | „Porysuj mnie” Hervé Tullet

Rysowanie po książce? Tak! Daj dziecku kredki, pozwól mu podążać za instrukcjami i bawić się, trenując swoją wyobraźnię i doskonaląc swoje graficzne umiejętności. "Porysuj mnie" to książka, która ma zachęcić dziecko do rysowania, kreślenia, bazgrania, kolorowania, zaznaczania, łączenia, dorysowywania, obrysowywania, ozdabiania, tworzenia. Całe 140 stron, na których dziecko może bawić się kolorami, wzorami, liniami. To … Czytaj dalej #recenzja | „Porysuj mnie” Hervé Tullet

#recenzja | „Super Tata” Hervé Tullet

U la la! Ale książka! O rany Julek, jak wielu słów można użyć, by wyrazić swój zachwyt! Ale czad, naprawdę! W dobie, kiedy dzieci naprzemiennie mówią "fajnie" oraz "wow", ba! W czasach, kiedy dorośli stosują te same słowa co dzieciaki, ale czasem dodają do nich jeszcze wulgarne słowa, fantastycznie jest wziąć do ręki książkę dla … Czytaj dalej #recenzja | „Super Tata” Hervé Tullet

#recenzja | „Gdy smok się wprowadza ponownie” – Jodi Moore, Howard McWilliam

Zdecydowałam się uzupełnić biblioteczkę syna książką "Gdy smok się wprowadza ponownie" ze względu na pojawienie się w naszym życiu drugiego dziecka. Niestety starszy synek był jeszcze na nią zbyt mały. Nie potrafił skupić się na ilustracjach, a sam tekst nie był dla niego zrozumiały. Postanowiłam odłożyć lekturę i recenzję w czasie, zaczekać, aż będzie gotowy … Czytaj dalej #recenzja | „Gdy smok się wprowadza ponownie” – Jodi Moore, Howard McWilliam

#recenzja | „Naciśnij mnie” Hervé Tullet

W dobie komputerów nikogo już nie dziwi widok dziecka z tabletem czy smartfonem, wciągniętego przez interaktywne gry. A gdyby tak elektronikę zastąpić książką? Interaktywna książka? Tak! Kilka miesięcy temu, będąc na wycieczce we Francji, postanowiłam kupić synkowi jakąś ciekawą książkę. Na dziale z książkami dla dzieci spędziłam dobre pół godziny, krążąc między innymi wokół "Un … Czytaj dalej #recenzja | „Naciśnij mnie” Hervé Tullet

#recenzja | „Pociągi” Stephan Lomp

Książki dla dzieci bywają różne. Niektóre lądują w kącie po kilku sekundach, inne są eksploatowane każdego dnia po kilka, może nawet kilkadziesiąt razy. Od czego zależy to, czy dziecko będzie zainteresowane danym tytułem? Po pierwsze od pomysłu autora. Jeżeli książka zawiera treści, które są w stanie przykuć uwagę dziecka, jest duża szansa, że nie znudzi … Czytaj dalej #recenzja | „Pociągi” Stephan Lomp

#recenzja | „Króliczki!!!” Kevan Atteberry

Pojawienie się w naszym domu "Króliczków!!!" wywołało niemałą burzę. Dla mnie książeczka od samego początku wydawała się zabawna. Mojego zdania nie podzielał mój mąż, który był do niej nastawiony dość sceptycznie. Sprawiała wrażenie zbyt prostej, mało rozwijającej. Faktycznie, "Króliczki!!!" są dość prostej konstrukcji. Głównym bohaterem jest potworek Declan., który spaceruje po lesie, wita się z … Czytaj dalej #recenzja | „Króliczki!!!” Kevan Atteberry

#recenzja | „Odkrywca” Katherine Rundell

Historia „Odkrywcy” rozpoczyna się, kiedy czwórka dzieci przelatuje niewielkim samolotem nad dżunglą. Nagle pilot umiera, samolot rozbija się, a z wraku wydostają się umorusani krwią i osoleni bohaterowie: Fred - marzący o przygodzie i łaknący uwagi swojego ojca, Con - wiecznie naburmuszona blondynka, Lila - posiadająca rozległą wiedzę o zwierzętach i jej młodszy brat - Maks. I choć … Czytaj dalej #recenzja | „Odkrywca” Katherine Rundell

#recenzja | „Dachołazy” – Katherine Rundell

Dziecko do szczęścia potrzebuje przede wszystkim miłości, uwagi kochającej osoby i wsparcia w dążeniu do dziecięcych marzeń. „Dachołazy” to powieść z gatunku dla dzieci i młodzieży. Napisana została językiem prostym i jednocześnie barwnym. Bogata jest w niebanalne poczucie humoru i wyjątkowe opisy. Sophie – dziewczynka, która ocalała z katastrofy statku, została wyłowiona w futerale na … Czytaj dalej #recenzja | „Dachołazy” – Katherine Rundell