Nie oczekujmy od dwulatka, że będzie chciał kolorować obrazek zgodnie z przyjętymi standardami. On chwyci za kredkę i będzie bazgrał nią to tu to tam, aż się znudzi. Starsze dzieci chętniej sięgają po kolorowanki, ale wiele z nich nie odnajduje w takiej zabawie frajdy. Kolorowanki nie wyzwalają w dziecku spontaniczności, nie rozwijają jego kreatywności. Dlatego warto podsunąć dziecku książkę, która pozwoli mu wyżyć się za pomocą kolorów i spędzić czas z kredkami bardzo, ale to bardzo intensywnie.

„Bitwa kolorów + Bazgrolnik” zachęcają dziecko do bazgrania. Książka podzielona jest na dwie części. Wewnątrz pierwszej znajdują się m.in. ringi do walk sumo, pola pełne rycerzy, niebo usiane statkami kosmicznymi, tory wyścigowe, labirynty, strony pełne duchów czy walki robotów. Każda kolejna ilustracja ma wyzwolić w dziecku chęć artystycznego wyrażenia swoich emocji. Niektóre z nich dodatkowo pomagają dziecku w ćwiczeniach koordynacji obu rąk.

Druga część to bazgrolnik, w którym dziecko… ma bazgrać. Czyli robić to, co lubi najbardziej. Jest zachęcany by dorysowywać kolejne części bazgrołów, gryzmolić, mazać… ma możliwość nawet zamalowania portretu Mony Lisy! A później może rysować swoje własne obrazy. Ale to nie wszystko. Czy można zilustrować za pomocą bazgrołów emocje, szeptanie czy kichanie? Przejdź przez kolejne strony wraz ze swoim dzieckiem, by przekonać się, że nie ma rzeczy niemożliwych.

To, co zachwyca mnie w tej książce najbardziej to jej różnorodność. Nie jest ona kolorowanką na jedno popołudnie, co więcej – aż nie chce się zostawiać z nią dziecka sam na sam. Dużo ciekawsze jest brnięcie przez kolejny strony razem. Warto wykorzystać wspólny czas i ilustracje by rozmawiać, opowiadać, tłumaczyć. Pamiętajcie, że my, dorośli, również możemy uczyć się od dzieci. Dlatego zatrzymajmy się na chwilę i spójrzmy na świat ich oczami. Pozwólmy im wyjść poza schemat, rysować jak chcą, bazgrać do woli. Dzięki temu na wiele spraw będziemy mogli spojrzeć z zupełnie innej perspektywy.

wiek:          3+
format:    256 x 220 mm
objętość:   125 stron
oprawa:     miękka
wydawnictwo Babaryba